środa, 15 października 2014

#मित्रों

Die Zeit heilt unsere Wunden - wahr! Aber wer hat schon lust so lange zu warten, bis es einem wieder gut geht? Alkohol hilft auch nicht. Die Erinnerungen kommen hoch, du guckst dir alte Bilder an, liest immer wieder eure Gespräche und hoffst auf ... ? Worauf hoffst du denn eigentlich?
Einmal habe ich es schon geschrieben... Die Hoffnung gehört zu den schmerzhaftesten Gefühlen.
Die Vergangenheit bleibt dort, wo sie hingehört!
Freunde, friends, przyjaciele, amis, amigos, přátelé, ystävät, друзья, मित्रों, amici, arkadaşlar...
Sie sind das beste Heilmittel.
Die Ferien sind da. Ich vermisse die Schule, ich vermisse meine Freunde und zwar alle!
Ich würde gerne nach Polen fahren, oder etwas mit meinen Freunden unternehmen. Aber hey, ich wohne in St. Peter, wo das Wetter ständig "Hormonschwankungen" hat. Die Sonne scheint, es regnet, es ist windig und bald kommt auch noch der Schnee dazu. Das Wetter ist wie eine Frau, die ununterbrochen ihre Tage hat. Jetzt ist die perfekte Zeit zu zeichnen... Mein Tiger ist fast fertig, (es hat lange gedauert), ich muss nur noch zwei weiße Stifte bestellen. Ich habe auch etwas Neues ausprobiert. Das Ergebnis werde ich euch spätestens in zwei Wochen zeigen.


 

CHANEL N°5: The One That I Want

 

Czas leczy nasze rany - prawda! Ale komu chce się czekać, aż wszystko się zagoi? Alkohol w tym Ci nie pomoże. Wspomnienia wracają, Oglądasz nie tak stare zdjęcia, w kółko czytasz wasze wiadomości i masz nadzieje na ...? Na nic...
Raz już o tym pisałem ... nadzieja jest jednym z najbardziej bolesnych uczuć.
A przeszłość pozostaje tam, gdzie jej miejsce!
Freunde, friends, przyjaciele, amis, amigos, přátelé, ystävät, друзья, मित्रों, amici, arkadaşlar...
Są najlepszym lekiem na wszystko.
Ferie jesienne nadeszły. Tęsknie za szkołą, tęsknię za moimi przyjaciółmi!
Chciałbym pojechać do Polski, lub po prostu zrobić coś, cokolwiek, żeby tylko się nie nudzić. Ale hej, ja mieszkam w St. Peter, gdzie pogoda ma ciągłe "zmiany hormonalne". Słońce świeci, pada deszcz, jest wietrznie i wkrótce dojdzie do tego śnieg.
Teraz jest idealny czas na rysowanie... Mój Tygrys jest już prawie gotowy (trochę czasu minęło), muszę zamówić tylko dwa białe żelopisy. Przedwczoraj spróbowałem czegoś nowego. Wynik pokażę wam w ciągu dwóch tygodni. Jest to prezent dla koleżanki, dlatego tez nie chce, żeby zobaczyła go wcześniej.









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz